Las Widmo

Zasnął. Niepostrzeżenie znalazł się w miejscu przypominającym dom. To był dom, jego dom. Lecz nic w nim nie było. Był całkowicie pusty. Pamiętał bardzo dobrze te miejsce. Mieszkał tutaj siedem lat temu. W tamtych czasach mieszkał razem z rodzicami w miasteczku Rosevelt. Nie było duże, ale na brak atrakcji nie można było narzekać. Młody wtedy jeszcze Tristan chętnie wybierał się na zwiedzanie pobliskiego lasu, w którym płynął mały strumyk. Gdy odwiedził te samo miejsce rok temu strumyka już nie było. Gorące powietrze sprawiło że woda na zawsze wyschła. Do lasu najchętniej wybierał się z przyjaciółmi. A przy najmniej tak ich wszystkich nazywał. Niekażdy okazał się takim dobrym, za jakiego się uważał. Fałszywy przyjaciel. Lub fałszywi przyjaciele, bo było ich kilku. Ale to już nic dla niego nie znaczyło. Spojrzał ponownie na ściany swojego dawnego pokoju. Nic na nich nie było, prócz drzwi. Podniósł głowę do góry i ku jego zdziwieniu czegoś tam brakowało, a mianowicie… sufitu. Widać było lekko zachmurzone błękitne niebo, które robiło na nim takie wrażenie, jakby ktoś je namalował, bowiem chmury stały na swoim miejscu. Spróbował wyjść z pokoju, zawsze zamykał drzwi na klucz. Wyciągnął dłoń w stronę klamki i bez trudu otworzył drzwi. Przed nim ukazało się pole. Pole tak malownicze, jakby wzięte z obrazu jakiegoś słynnego artysty. Niedaleko pola płynął strumyk wody. Wszystko było otoczone przez las. Wychodząc z pokoju zrozumiał że jest w swoim śnie. Słyszał kiedyś że w śnie można zażyczyć sobie wszystko czego się pragnie, a ten przedmiot się pojawi. Pomyślał krótko o zdjęciu, które otrzymał kiedyś od Oxany. Nagle, znikąd pojawiło się zdjęcie, które trzymał w jego dłoni. Rzucił spojrzenie na kawałek papieru. Na nim znajdowała się dziewczyna o nieprzeciętnej urodzie, błękitnych oczach oraz włosach w postaci loków. Po dłuższym namyśle schował zdjęcie do kieszeni i ruszył przed siebie w stronę strumyka. Gdy już się tam znalazł, położył się i wpatrywał się w nieco. Nagle dobiegły go dalekie odgłosy. Nie rozumiał ich.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Opowieść i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>